Tekst piosenki
Siądź, pomówmy, spróbuj przyznać, nie tak pojęliśmy świat Pogoń, tempo, forsa, biznes, nasz manifest od lat Zęby, łokcie, w górę wyżej, ważny cel a nie chwyt,Ktoś tam płacze, komuś krzywda, ale górą nasz spryt!Błędne koło, błędny krąg,Które ktoś do przodu pchnął,Pędzi, wciąga, wiruje, wiruje wciąż...Otworzysz oczy, stwierdzisz kiedyś,Zostałeś sam w wysokiej wieży,Widoki piękne lecz cóż z tego,Coś zostało zgubione, zgubione...I coraz bardziej wokół pusto,Jedyny twój przyjaciel lustro,Widoki piękne lecz cóż z tego,Coś zostało zgubione, zgubione, zgubione!Pomyśl dobrze, spróbuj przyznać, nie tak pojęliśmy świat,Kiedyś wiersze, radość ludziom, teraz czegoś w nas brak,Zęby, łokcie, w górę wyżej, ważny cel a nie chwyt,Ktoś tam płacze, komuś krzywda, przyznasz stary, że wstyd...Błędne koło, błędny krąg,Któreś sam do przodu pchnął,Pędzi, wciąga, wiruje, wiruje wciąż...Otworzysz oczy, stwierdzisz kiedyś,Zostałeś sam w wysokiej wieży,Widoki piękne lecz cóż z tego,Coś zostało zgubione, zgubione...I coraz bardziej wokół pusto,Jedyny twój przyjaciel lustro,Widoki piękne lecz cóż z tego,Coś zostało zgubione, zgubione, zgubione!






