Tekst piosenki
Spokojny, ułożony,
Pełen rozsądku,
Porządny obywatel,
Od poniedziałku do piątku,
Pięć dni tygodnia spędza tak samo,
Wcześnie chodzi spać,
Wstaje wcześnie rano.
Codzienie ciężka praca,
Potem dom i rodzina,
Każdego ranka żywot swój przeklina,
Znudzony i zmęczony,
Ciągłym zniewoleniem,
Na koniec tygodnia czeka z utęsknieniem!
Alkołikend, sobotnio-niedzielne picie,
Totalny haos, do poniedziałku o świcie !
Alkołikend, sobotnio-niedzielne picie,
Totalny haos !
Znów może się zapomnieć,
Życia ponad używać,
(?) z żądzą prawie nie ukrywać,
Łapczywie chłonie chwilę,
Krótkiej wolności,
Lecz zawsze sie to kończy,
Utratą świadomości !
Alkołikend, sobotnio-niedzielne picie,
Totalny haos, do poniedziałku o świcie !
Alkołikend, sobotnio-niedzielne picie,
Totalny haos !
Na nic nie zwarza,
Nikogo nie słucha,
Trudno zatrzymać,
(?)
Choć pół tygodnia,
Poranek będzie go suszył,
W sobotni wieczór,
On znowu się skusi !
Alkołikend, sobotnio-niedzielne picie,
Totalny haos, do poniedziałku o świcie !
Alkołikend, sobotnio-niedzielne picie,
Totalny haos !






