Tekst piosenki
W łóżku leży obok mnie Pijany byłem wczoraj Jesteś, no więc trudno już Wyglądasz dziś jak zmora Nie wiem na nawet, kto to jest Skad się wzięła, to nie żona Wstawaj, serce, obudź się Jest już późna pora A teraz zostaw mnie Samego, bo nie mogę znieść Widoku tego, żal mi cię Chociaż tyle złego w sobie mam Podnieś się i w lustro spójrz Nie przestrasz się odbicia Nie jest z ciebie taki cud Wyglądasz jak diablica Wiesz już, gdzie łazienka jest Idz, wykąp się za życia Późno już, więc pospiesz się Jeszcze kupisz coś do picia A teraz... Wybij sobie z głowy dziś Siły nie mam wcale W usta weź, pod lustrem gryź Albo wódki nalej Możesz na ulice iść Szczęścia szukać dalej Idź, to jeszcze zapłacą ci Jak się trafi frajer A teraz...






