Tekst piosenki
leje do grantsa cole bo musze się najebać inaczej się zapierdole
siedzę rozjebany z ziomem i opowiadam jak to mi twarde zniszczyły głowę
chyba już nie wybaczę sobie ze chciałem wybrać prochy niż mi najbliższą osobę
sam nie wiem co już robię sam nie wiem co mam zrobić Adam proszę wódki polej
rezerwuje apartament i kurwa lecę w melanż
nie mam po co żyć wiec po co być trzeźwym teraz
walczę no bo kocham walczę no bo jest nadzieja,
wczoraj byłem pijany, dziś tez butelkę otwieram x.2
co jest z tobą Dawid gdzie jest ta osoba za którą byś kurwa zabił
ej, nie jestem taki sam i się znowu rozsypałem chodź nie posypałeś lagi
ej, na bani chore stany odkleiło się w głowie przez popierdolone dragi
ej, oczy palą w płucach pali, miałem iść na odwyk by poukładać odwyk w bani
rezerwuje apartament i kurwa lecę w melanż
nie mam po co żyć wiec po co być trzeźwym teraz
walczę no bo kocham walczę no bo jest nadzieja,
wczoraj byłem pijany, dziś tez butelkę otwieram x.2

![Eryk Moczko "FAMILY BRAND": Wiele gwiazdek dookoła, ale gwiazda tylko jedna [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N6HULXTC850JS-C492.webp)
![Eryk Moczko: Nie robię muzyki dla wyświetleń. Robię ją, bo to moja pasja [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6C5I3YL3MVJ3-C492.webp)

![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C429.webp)
![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C429.webp)
