Tekst piosenki
Jutro wyjeżdżam, jest burza, żegnają mnie góry;
Za długa jest droga, za krótki jest sen.
Jutro wyjeżdżam, na szczytach zwołują się chmury,
Marudzą jezioru - gorący był dzień.
Zanim świt się rozpostrze nad wodą
A ptaki zacwycą się nim,
Będą gadać olbrzymi ze sobą
Skała za skałą zasmuci się tym,
Że jutro wyjeżdżam, jutro wyjeżdżam, jutro wyjeżdżam...
Jutro wyjeżdżam, kołacze się klątwa w dolinie ;
Za późno na skargi, za wcześnie na gniew.
Jutro wyjeżdżam, dziś tańczy wśród skał moje imię,
Odbite sto razy, by zasnąć na dnie.
Zanim noc przejdzie ponad głowami
I białe odfruną gdzieś mgły
Będą ciskać olbrzymi groźbami,
Głaz za głazem potoczy się zły,
Że jutro wyjeżdżam...
Jutro wyjeżdżam, a echo
Opowieść mą uwięzi tu.
Jutro wyjeżdżam daleko,
Nie zatrzyma mnie jaskini lodowej duch.
Jutro wyjeżdżam, zabieram zapachy znad lasu ;
Za mały jest bagaż, za duży jest lęk.
Jutro wyjeżdżam, a wiatr nie zostawia mi czasu,
By spokój przywabić na najlżejszy dźwięk.
Zanim cisza siądzie mi na ramionach,
A chwila zawiśnie bez tchu,
Rozpoznają mnie góry - to ona
Zaczarowana i wróci tu,
Lecz jutro wyjeżdża, jutro wyjeżdża, jutro wyjeżdża...


![N.U. Unruh, Einstürzende Neubauten: "Podpalaliśmy sceny, ale ludzie zaczęli tego od nas oczekiwać" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6A8ACT4324FR-C492.webp)



