Tekst piosenki
Gdzieś w hotelowym korytarzu krótka chwila,Splecione ręce, gdzieś na plaży oczu błysk,Wysłany w biegu krótki list,Stokrotka śniegu, dobra myśl -To wciąż za mało, moje serce, żeby żyć.Uciekaj, skoro świt, bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt chłodu ust Twych.Deszczowe wtorki, które przyjdą po niedzielach,Kropelka żalu, której winien jesteś ty;Nieprawda, że tak miało być,Że warto w byle pustkę iść -To wciąż za mało, moje serce, żeby żyć.Uciekaj, skoro świt, bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt chłodu ust, braku słów.Uciekaj, skoro świt, bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt chłodu ust Twych.Odloty nagłe i wstydliwe, nie zabawne,Nic nie wiedzący, a zdradzony pies czy miś.Załośnie chuda kwiatów kiść,I nowa złuda, nowa nić -To wciąż za mało, moje serce, żeby żyć.Uciekaj, skoro świt, bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt chłodu ust, braku słów.Uciekaj, skoro świt, bo potem będzie wstyd I nie wybaczy nikt chłodu ust Twych.

![10. edycja Roztańczonego PGE Narodowego w Polsacie! [RELACJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000NE2U8GP82MWQ1-C492.webp)




