Tekst piosenki
Wszedłeś w me wyczekiwania,wypatrzenia, dni przebytych,w moje rozmarzenia.I odeszłam razem z tobą,cichą drogą, w stronę cienia.Wszedłeś w me wyczekiwania,wypatrzenia, dni przebytych,w długie zamyślenia.I odeszłam wtedy z tobą,polną drogą, w stronę cienia.W stronę lasu, w stronę cienia,w stronę mego przeznaczenia.W stronę naszej samotności, złotej zieloności.Na ziemi okrągłej i niebieskiejjak szafir w nocy świecący,jesteśmy sami dla siebie jak gwiazdygdzieś spadającej.I pytasz widząc jak spada głową w dół z nieboskłonuczy spełnią się nasze marzenia,twoje i moje pragnienia.W stronę lasu...Na ziemi życie dającej,jak oko stawu zielone,przyszedłeś po mnie w godzinie nieokreślonej.Wszedłeś w me wyczekiwania,więc odeszłam wtedy z tobąnaszą polną drogą.W stronę lasu... ( 2x)






