Tekst piosenki
Jak trzeba ręce pobrudzę
Rap naku*wiam, a nie nudzę
Będę szedł, popełniał błędy
Ale nigdy nie zawrócę
Jestem typem samotnika
I to widać i to czuć
Brak mi słów
Co się odpie*dala, jeden wielki ch*j
Z tonu spuść jak coś mówisz
Bo niejeden o mnie pyta
Bo jak masz głupio pie*dolić
Lepiej nie zadawaj pytań
Kiedy płyta? Jak będzie info dostaniesz
Ale jedno wiem na pewno
Że rozpie*doli Ci banię
Robię zamęt a w głowie już prawie poukładane
Że nie mam manier, ch*ja w to wbijam i lecę dalej
Że ta ku*wa to jak przecinek
No sorry stary, przy mnie polubi mięso nawet wegetarianin
Ja to Danny poje*any
Zapamiętaj raz na zawsze
Ile razy mam powtarzać, taki jestem i zostanę
Dzwoni do mnie ziomek, mówi, mordo rozje*ane
Przy sobie mam tych prawdziwych, je*ać Cię…





![JIMEK / ORKIESTRA / GOŚCIE - HISTORIA POLSKIEGO HIP-HOPU. ROZDZIAŁ III OSTATNI: Ostatnie szlify przed koncertem [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9IZ976B03ESQ-C429.webp)
