Tekst piosenki
Matka płacze przez syna
Nie chciał pensji- wybrał kryminał
Małolaty robią deala
Świecą psy- dają dyla x2
Nic złego nie robię zbieram banknoty
Jak mi odbije mam wysokie loty
Jestem tygrys oni domowe koty
Ekipa to full wypas a nie lebiody
Jak czarnuchy wjeżdżają na chatę rano
Poza domem masz na szczęście towar siano
Z głową robisz wszystko jak Ci tu wmawiano
Oszustwa przekręty kradzieże też zostaną
Złodzieje bandziory psychole
Z różnych miast różni ludzie są przy stole
Daj kałacha niech przyjdzie cała wataha
Na wystrzelony nabój nie ma tu kozaka
Matka płacze przez syna
Nie chciał pensji- wybrał kryminał
Małolaty robią deala
Świecą psy- dają dyla x2
Znałem chłopaka mocny zapasiura
Kiedy by się nie bił zawsze jego góra
Zrobił suplesa ale na ulicy
Jego przeciwnik znalazł się w kostnicy
Gangsterka zmieniła go w twardziela
Już nie było sportu tylko hajs i melanż
Jego matka ojciec chodzą na widzenia
Gdyby cofnął czas wszystko by pozmieniał
Pies się panoszy bo ma mundur i odznakę
Gorszy od bandyty chce wrzucić Cię na pakę
Chodzisz do kościoła- ksiądz chodzi na Rokse
Dzieci głodne bezdomne- dają mu Porsche
Posłuchaj bracki szczęścia Tobie życzę
Obyś bez przypału robił pliczek
Życie czasami rani jak giwera
Ale jak masz Merca
Chcesz by była Panamera
Matka płacze przez syna
Nie chciał pensji- wybrał kryminał
Małolaty robią deala
Świecą psy- dają dyla x4




![Tyga "Starface": Jeden z najgorszych albumów w historii [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N76J8Y3H5B4NX-C429.webp)

![Eryk Moczko "FAMILY BRAND": Wiele gwiazdek dookoła, ale gwiazda tylko jedna [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N6HULXTC850JS-C429.webp)