Tekst piosenki
Za oknem jesień, w przedziale zimno jest, jest ciemno
List chciałbym pisać lecz zasypiam
Buty mam mokre, spodnie są w błocie po kolana
Szkoda, że widzieć mnie nie możesz
Jeszcze przecież tak niedawno
Błąkaliśmy się tutaj razem
Mam z tych czasów dobry zwyczaj
Mówię rzadziej
Dziewczyna jest młodsza ode mnie, widzę to choć przykryta jest marynarką
Wtulona w ramię swego brata
Chciałbym być z nimi, chciałbym móc zasnąć w takiej chwili
Lecz kto mi sen pobłogosławi
Jeszcze przecież tak niedawno śpiewaliśmy tutaj razem
Mam z tych czasów dobre wspomnienia Ale śpiewam rzadziej
Za oknem jesień, w przedziale zimno jest, jest ciemno
List miałem pisać, lecz zasnąłem
Jesteśmy sami, pomyślałem, jesteśmy sami, krzyknąłem, na tym świecie
Jest późna jesień
Jest późna jesień
Jest późna jesień






