Tekst piosenki
Wieczór wszedł, mam w głowie lekki szum Przy stołach pusto, przy tobie znowu tłum Ktoś obok mnie wpadł na tort Poczekam jeszcze chwilę, może na mnie wpadnie ktoś Masz miłość na ulicy, w koronach nagich drzew Do luf wetknięte kwiaty, zamiast słów nieznaczny gest Gdybym tak mógł Oprócz mowy zachować częściej słuch To tylko chwila taka jest Tylko jeden dzień Mam wokół setki ludzi A głowę chowam w cień To taki sen Pozbawiony marzeń Tylko ciąg przypadkowych obrazów Nierealnych zdarzeń Wieczór wszedł przy barze topię złość Mam wolność, równość, braterstwo, a wszystko daje w kość Przyjdź proszę do moich słów, wejdź ze mną do rozproszonej wody Poczekaj zmyję z ciebie kurz, w wieczornym chłodzie






