Tekst piosenki
Tą porą, gdy całe miasto śpi On ją zobaczył i wiedział, że to coś znaczy Cudne lico to zachwyciło go A ona go miała, gdy rzęsą mu pomachała Siedziałaby z nim przy stoliku tym Ale on niestety musiał wyjść do toalety Pomyślała, że czas przekonać się Z kim ma do czynienia, zaczęła mu grzebać w kieszeniach Lepiej żeby znalazła dolary Biżuterię i złoty zegarek Bo w przeciwnym razie ona tobie powie: REF.: Mam Cię w pewnym miejscu Ale nie na pewno w sercu Mam Cie tam gdzie Plecy kończą się (x2) No i wrócił on przłapując ją Chciała się tłumaczyć jak wiele on dla niej znaczy Że jest dla niej kimś chce za niego wyjść I że te skłonności to z czystej przezorności Nie uwierzył, gdy wylewała łzy Po tym, co zobaczył on nigdy jej nie wybaczy Nie chciał tego, lecz wiem już jedną rzecz To koniec niestety on nie chce tej chciwej kobiety!!! Po raz drugi wstał jakby do wc A naprawdę postanowił uciec Chociaż dusza jego tak cierpiała, ała Czyli płenta jest tu chyba taka Jeśli grzebiesz to nie daj sie złapać Bo w pzreciwnym razie ktoś Tobie tak powie: REF.: Mam Cię...






