Tekst piosenki
Słucham rapu od dawna
Choć nie zawsze z Polski grał rap
Więcej Stany i to też nie?
Zwykły chłopak z miasta Warszawka
Nie Warszawiak ? tak mam farta
Próbowałem łapac jazdę, ze groźny jestem
Zrozumiałem w końcu że nie tam zmierza moje serce
Więc dalej w szarej strefie, z dala od strefy Schangen
Zbanowany na fakt że polski rap ma podszewkę
Żeby zrozumieć cel i sens ten
Oddałem się losowi w jego ręce
Pobiegłem za tęczę
Zalazłem mały pokój z bardzo ciepłym wnętrzem
Stał tam stolik, pufa i polerowane obręcze
Wierzcie lub nie usiadłem wreszcie na pięknym krześle
Jakaś wygoda otuliła mnie potężnie
Zasnąłem a we snie zaatakował mnie sen ten
Snujący intencję
Że to we mnie jest to wnętrze
Bo to we mnie jest to wnętrze






