Tekst piosenki
Gdy zamiast słów znów słyszę wiatr,
samotność już wisi nade mną,
trujący bluszcz, tysiącem kłamstw,
powala z nóg, moją bezsenność.
Gdyby choć raz, zatrzymał się czas,
gdyby tak sens, sam odnalazł się.
Gdyby choć raz, zatrzymał się świat,
jak twardy głaz, w bezruchu trwał.
Kiedyś znajdę w sobie siłę by wstać,
by otrząsnąć się ze snu,
może kiedyś zacznę wierzyć, że mam,
mam odwagę przejść przez próg.
Wiem, jak pozbierać się,
jak odzyskać siłę żeby wstać,
nim zapadnie zmierzch.

![Tricky w warszawskiej Progresji: "You're the best" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MW2RT8NM755A0-C492.webp)


![BOKKA: "Przy wypuszczaniu nowego albumu zawsze jest niepewność" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MUSXDK50KULFC-C429.webp)

