Tekst piosenki
O jak to dobrze mieć choć małą balię,
w której się dusza może szeptem pławić,
gdzie zmierzch pachnący sennie jak konwalie
przypływa cicho.
cicho
cicho
Blaskiem oczy bawi
tańcząca płocho,
niewinna a naga
świeca,
w szkle ambrozja
ust się domaga,
ust się domaga.
domaga
domaga
Wieczoru pieśń
sylfidy nucą czule,
tytoniu puch
łagodnie w noc się wtula,
minuty jak miód
ospałe słodyczą
w zacisznym porcie
po burzy dnia
balia.

![Sławomir Przybył o festiwalu FAMA: Sztuka jest bardziej humanitarna niż cyfrowa [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000LKZ8BBHHYGB88-C492.webp)
![Martyna Baranowska: "Dla mnie ważniejsza od samego brzmienia jest intencja" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6UFXDVD6SJ9O-C492.webp)

![N.U. Unruh, Einstürzende Neubauten: "Podpalaliśmy sceny, ale ludzie zaczęli tego od nas oczekiwać" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6A8ACT4324FR-C429.webp)

