Tekst piosenki
Brnąłem przez chaszcze i błota,
nie wiedząc zupełnie dokąd.
Wypełnić pustkę żywota,
brnąłem przez chaszcze i błota.
Aż razu pewnego człowiek
błękitem swego spojrzenia
pokazał mi pewną drogę,
gdzie ciemność się w światło zmienia.
Na szlaku tym drogowskazem
jest święte prawo miłości
i gdy dochodzisz do celu,
znikają hen konieczności.



![Zaczął się Great September 2026. Zdążyłam się zgubić w Łodzi i jepepej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NA5YR8IX8CYUE-C429.webp)
![Odpowiedzialność: Kultura jest stale wypierana z miasta przez deweloperkę [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NA58PFCIGRJC5-C429.webp)

