Tekst piosenki
Jadą kurwy do Warszawy by w burdelach dymać się. Na ulicach się pierdolić i na dworcach PKP. Bez biletu za to z wódą, żeby kurwić się bez łez. Dawać dupy, gdzie się uda. Robić lachę cały dzień.
Ref. Jadą kurwy z daleka, z Moskwy, z Mińska, Kijowa, konduktorze łaskawy, ruchaj aż do Warszawy. x2
I szukają już frajera, który jedzie gdzieś przez kraj. Nie umyty się rozbiera, zapierdala jedną z pań. Czarne włosy i pizda ruda co do kurwy grane jest? To peruka jej się zsuwa na przystanku PKP.
Ref. Jadą kurwy z daleka z Moskwy, z Mińska, Kijowa, konduktorze łaskawy, ruchaj aż do Warszawy. x2
Tuż za rogiem w jakimś rowie zapierdalał kurwę ktoś. Nie zapłacił, stracił nogę dostał wpierdol i ma dość. Jadą kurwy do Warszawy by w burdelach dymać się. Na ulicach się pierdolić i na dworcach PKP.
Ref. Jadą kurwy z daleka z Moskwy, z Mińska, Kijowa, konduktorze łaskawy ruchaj aż do Warszawy. x2




![Piotr Kędzierski poprowadzi program "Hitster" w Polsacie. "Wszyscy się uśmiechają, buzia się wręcz nie zamyka" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N5C6L292LUFLR-C429.webp)

