Tekst piosenki
A gdy będziemy już tacy maliże niebezpieczny byle wiatr
Gdy łatwo będzie nas z nóżek zwalić
Gdy wszechmogący byle drab
Po szachownicy przestawiani
Za rączkę w tę i w tę
Baranki na podniebnej hali
Pomiędzy dniem i snem
Trafiło nam się to życie
Jak ślepej kurze ziarno
A tacy mali tacy cisi
Wciąż omijamy je starannie
A gdy będziemy już tacy cisiże z krzyku wyjdzie tylko szept
Gdy żadna pomoc nas nie usłyszy
I gdy zagłuszy byle szmer
Przez lichy wietrzyk popychani
Dryfując tam i tu
Damy się ponieść byle fali
Nie przerywając snu
Trafiło nam się to życie...
Trafiło nam się to życie

![Rubens o swoim nowym krążku: "Lubię, kiedy płyta stanowi zamkniętą, kompletną całość" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MTWOQN7YDUATB-C492.webp)
![Babie Lato: "To, że się spotkałyśmy, to ogromny dar" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MRAAJ7R7OU9QY-C492.webp)
![Leon Krześniak: "Tęsknię za człowiekiem w muzyce" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MR2YUIOWGLK52-C429.webp)


![GoGo Penguin w Warszawie: "Dla wszystkich tych, którzy stawiają na muzykę" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MP6S2MJVPYQSQ-C429.webp)