Tekst piosenki
A jutro to może znów spotkamy się
Słyszę to w twym głosie przez calutki dzień
I znowu cię proszę nigdy się nie zmień
I znowu się budzę
Ty nie znasz mnie
Pierdolę plastik, plastik
Z tego jestem dumny
Co trzymam tajemnice wszystkie zabiorę do trumny
To klasyk
Krzaki i mistrzowska forma
Bo wolę to pajacu, niż gustować w białych torbach
Jest zasyp, rasę w głowie się nie mieści
Zostawia tygodniami, że nawet sekundy nie śpisz
I pieprzysz, pieprzysz
Co przyniesie ślina
I wreszcie miło się w twoją stronę tego ryja
Takim nalecę se, bo mam dość już bzdur
Jak widzę co się wkoło dzieje, czuję w środku ból
Jak se pomyślę o tej drodze widzę w kurwę gór
A w mym ogrodzie nie ma miejsca na wiszący sznur
Jak mówią stój, to pomyślę czy jest warto na chwilę
Nie będziesz mówił mi jak żyć
Tu każdy za swoje żyje
Życie się sypie jak kurz tu stary z szafki udręka
Jak nie wytrzymasz, no to puść
O tym jest ta piosenka
Kto ma bletki
Kto ma, kto ma bletki
Powiedz mi gdzie idę, bo nie widzę
Oczy bolą
Kto ma bletki
Kto ma, kto ma bletki
A wszyscy co przeciwko niech się cenzura
Kto ma bletki
Kto ma, kto ma bletki
Powiedz mi gdzie idę, bo nie widzę
Oczy bolą
Kto ma bletki
Kto ma, kto ma bletki
A wszyscy co przeciwko niech się cenzura
A jutro to może znów spotkamy się
Słyszę to w twym głosie przez calutki dzień
I znowu cię proszę nigdy się nie zmień
I znowu się budzę
Ty nie znasz mnie
Weź to stestuj, stestuj
Z tobą nawet w deszczu pokonamy burzę
Czysta siła manifestu
Ty wiesz już, wiesz już
Za wczoraj i to co dziś odpalimy loleczka
A chuj, co nam szkodzi
Pójdzie, poleci jak maszyna
Nie wytrzyma, jeśli nie się zaczyna
Pierdolone me francuskie TGV taki klimat
Bo składam to w rymach znów tylko dla ciebie druga zwrotka
Zaczynam
TDK
Weź posłuchaj tego brachu
Musisz się oczyścić
Leć na Dziki Zachód
Wiesz, że pierdolenie ci nie służy
Głowa ci pęka, świat się wynaturzył
Misja złapać do tego
to nie dla mnie dystans
Mogę to skorzystam
Często życie freestyle
Wiem, że za to wkurwia się mamuta
I nie chcesz być raniony
Nie rań, będzie blista
A jutro to może znów spotkamy się
Słyszę to w twym głosie przez calutki dzień
I znowu cię proszę nigdy się nie zmień
I znowu się budzę
Ty nie znasz mnie
A jutro to może
Słyszę to w twym głosie
I znowu cię proszę
I znowu się budzę
Ty nie znasz mnie
O utworze
Dudek P56 prezentuje utwór "Bletki". Premiera 20 kwietnia 2026


![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C492.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień drugi. "I appreciate you, Polish audience!" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1MNLDQMVMGFT-C429.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień pierwszy. Rap Stacja is back i ma vibe na szach-mat. [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N18E8O7Y88JX7-C429.webp)

