Tekst piosenki
Wśród tych szmat, wyglądała najładniej
Dziś mimo naszych wad, ciągle serce mi kradnie
Nie ma szans, że na dno przy niej spadnę
Nie ma szans
Chcą bym spadł, dała psychiczną tarczę
Odkąd poszedłem w rap mam w niej wielkie poparcie
Morze pełne gwiazd, ja dla jednej wciąż walczę, dla jednej wciąż walczę
Wśród tych szmat, wyglądała najładniej
Dziś mimo naszych wad, ciągle serce mi kradnie
Nie ma szans, że na dno przy niej spadnę
Nie ma szans
Chcą bym spadł, dała psychiczną tarczę
Odkąd poszedłem w rap mam w niej wielkie poparcie
Morze pełne gwiazd, ja dla jednej wciąż walczę, dla jednej wciąż walczę
Świat jest szarobury
Proszą zwykle o ten pusty seks
Tak jak hajs z komunii
Znikną nawet nim nadejdzie dzień
Ona wyjątkowa od zawsze jedna na milion
Bez niej wiem, że po prostu spadnę
Chcę wspólną przyszłość
Wśród tych szmat, wyglądała najładniej
Dziś mimo naszych wad, ciągle serce mi kradnie
Nie ma szans, że na dno przy niej spadnę
Nie ma szans
Chcą bym spadł, dała psychiczną tarczę
Odkąd poszedłem w rap mam w niej wielkie poparcie
Morze pełne gwiazd, ja dla jednej wciąż walczę, dla jednej wciąż walczę

![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C492.webp)




