Tekst piosenki
Za ile srebrników wredny Judaszu Potrafisz sprzedać swoich przyjaciół?Wyrachowane damy, grubasy przy kasie Zrobią z Ciebie mendę w swojej klasie...JAKA TWOJA CENA - ABYŚ BRATA SPRZEDAŁ?JAKA TWOJA CENA - ABYŚ KUPIĆ SIĘ NIE DAŁ?JAKA TWOJA CENA - ABYŚ BRATA SPRZEDAŁ?JAKA TWOJA CENA?...Fatalny dzisiaj czas, godnych reguł zagłada Brat sprzedaje brata, Sąsiad sąsiada Jesteś normalny - Ja zapewne szalony Jestem prawdziwy - Ty dobrze ułożony JAKA TWOJA CENA?...Oportunisto pierdolony...Oportunisto pierdolony...Oportunisto pierdolony...Wredny Judaszu...Nie chciałem być wulgarny, używać brudnych słów Trudno się powstrzymać kiedy skurwysynów stu Czeka i waruje niczym wściekły pies Gdy padnę na ziemię - zagryzą mnie...Mam w dupie, mam w dupie, wiele lat już o tym mówię Nie sprzedasz i nie kupisz tego co kocham i lubię Mam w dupie, mam w dupie, wiele lat już o tym mówię Nie sprzedasz i nie kupisz...... Ty Judaszu





![Chair: Można się śmiać z absurdu życia, ale nie mówić, że próbujemy być śmieszni [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N1YJ0SFTSH30R-C429.webp)
