Tekst piosenki
Byłeś gnojem i jak wieprzbezcześciłeś ciało ezoterycznefiligrany i moriolemimpilują w strunę zwijając sięref. I powrócą z głębi rurz piwnic złych i ściekówa odbiją się od ścianpozbawią oddechubyłeś gnojem i jak wieprzbezcześciłeś ciało ezoterycznemigotanie pewnych falnieustannie karmi a jakże czasref. i powrócą z głębi rurz piwnic złych i ściekówa odbiją się od ścianpozbawi oddechu(TEKST BUŁGARSKI)Gł Oś NY ś MIECHref. radość wypełnia mi sercedla wszystkich słońce na niebiewoda nie płynie pod górężyjesz nie tylko dla siebieczasem krążę tu i tamróżne role w życiu gramkiedy śmiać się kiedy kpićkto wie jak na prawdę żyćmam to gdzieślubię nocą włóczyć sięmiejski spacer ma swój stylpłynie kolorowy filmszumy miasta szepczą takjak ćma wpadam w światła lampjuż to wiembardzo lubię głośny śmiechref. gdy chcę się napić to pijęa kiedy senna to leżęświętem radości jest życieja w żadne grzechy nie wierzęgdy chcę się napić to pijęa kiedy senna to leżęświętem radości jest życiekiedy chcę grzeszyć to grzeszęmoże mogłam inną byćsen o innym życiu śnićwiele już kolorów znamprzechodziłam wiele bramale nieja lubię bawić sięref. gdy chcę się napić to pijęa kiedy senna to leżęświętem radości jest życieja w żadne grzechy nie wierzęgdy chcę się napić to pijęa kiedy senna to leżęświętem radości jest życiekiedy chcę grzeszyć to grzeszę






![Wielkie różowe roboty i rzucanie balonami w publiczność. Jak było pierwszego dnia na OFF Festival 2026? [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N5GUO0AFCGA3L-C429.webp)