Tekst piosenki
Jej dom był różowy Wśród drzew na wzgórzu stał Każdy znał ją dobrze W tym małym mieście Żyła nie porządnie Wabiąc pod skrzydła swe Spragnionych czułych słów Zdrajców swych żon Miała tyle lat co ja Złote włosy jasną twarz W prawdę nie chciał wierzyć nikt W lawendową krzyku woń Jedno grzeszne życie jej Miało winę zmyć z ich ciał I sumienia uśpić szept Jedno grzeszne życie jej Aż kres dni jej nastał I przyszli pod jej dom W pięści zacisnęły się Dłonie co pieściły ją Miała tyle lat co ja Złote włosy jasną twarz W prawdę nie chciał wierzyć nikt W lawendową krzyku woń Jedno grzeszne życie jej Miało winę zmyć z ich ciał I sumienia uśpić szept Jedno grzeszne życie jej Miała tyle lat co ja Złote włosy jasną twarz W prawdę nie chciał wierzyć nikt W lawendową krzyku woń



![Deep Purple "SPLAT!": Rozhulany dom seniora [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N66UXRYIMNGCA-C429.webp)


