Tekst piosenki
plan na życie robić papier
robić cash
im, mniej wiesz
tym lepiej zaśniesz
lepiej milcz
dzwiki nie nazywaj skarbem
nigdy, nie
a jak cię złapią bracie
zawsze milcz jak kamień
nie mów nic
plan na życie robić papier
robić cash
im, mniej wiesz
tym lepiej zaśniesz
lepiej milcz
dzwiki nie nazywaj skarbem
nigdy, nie
a jak cię złapią bracie
zawsze milcz jak kamień
nie mów nic
nie mów mi po imieniu
choć w sylwestra bardzo dobrze poznaliśmy się w hotelu
a skończyłem jej na mordzie
zamiast wciąż biegać bez celu
lepiej zarób pieniądze
nie świrujemy gangsterów
po co tak piedolisz ośle
wiem ze możeś
to ja ci wskażę drogę
tam gdzie głupie małolaty latają po mefedronie
czerwone paznokcie
pożółkłe gałki oczne
tak pięknie świrują z e nie będziesz zmógł się oprzeć
trzymam się dobrze
chociaż gdyby nie Borys
to nadal bym sprzedawał jakies gierki do konsoli
mam się dobrze
lepiej niż ktokolwiek
odpalam se filmiki
sprzed roku na iphonie
spojrzenia sa drogie
przeszliśmy długą drogę
zwiedziliśmy cała Polskę
ona ma chora wątrobę
wspomnienia sa drogie miałem lecieć samolotem
potrapować w Sztokholmie
a kupiłem drogie spodnie
plan na życie robić papier
robić cash
im, mniej wiesz
tym lepiej zaśniesz
lepiej milcz
dzwiki nie nazywaj skarbem
nigdy, nie
a jak cię złapią bracie
zawsze milcz jak kamień
nie mów nic
plan na życie robić papier
robić cash
im, mniej wiesz
tym lepiej zaśniesz
lepiej milcz
dzwiki nie nazywaj skarbem
nigdy, nie
a jak cię złapią bracie
zawsze milcz jak kamień
nie mów nic
oddałaby wszystko być z nami
oddałaby duszę być z nami
siedzę z braćmi
to moja 5 gęstość
na trap housie pakowaliśmy ścierwo
pamiętam lata jak u nas było kiepsko
chcieli nas dopaść
pod blokiem było piekło
piłem syropy, byłem skażony chemią
wiosny mijają, moi samuraje ze mną
wielki chu* jak elfy
filmy w głowie jak Netfliix
małe oczy jak Jet Lee
małe oczy jak Jet Lee
winkiel, ziomy – to nigdy się nie zmieni
boli cie ze maciek w końcu ma na zyc
plan na życie robić papier
robić cash
im, mniej wiesz
tym lepiej zaśniesz
lepiej milcz
dzwiki nie nazywaj skarbem
nigdy, nie
a jak cię złapią bracie
zawsze milcz jak kamień
nie mów nic
plan na życie robić papier
robić cash
im, mniej wiesz
tym lepiej zaśniesz
lepiej milcz
dzwiki nie nazywaj skarbem
nigdy, nie
a jak cię złapią bracie
zawsze milcz jak kamień
nie mów nic


![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C492.webp)
![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C429.webp)


