Tekst piosenki
Wchodzę łysą banią kiedy podpisuje papier
Nagrałem se oldschool, nowe style łapię
Nie narodzony w płocku, narodzony w warszawie
utworze sobie górę i umieszczę ja na mapie
Fli- fli- fligru znów lecę na głośniku
Używam zgrubienia, nie używam ukośników
Mam tylko 14 lat a już mam miłośników
Ja nie wierzę w siebie tylko w muzykę bez bitu
To jest gorąca 16, minęły grube lata
Dziękuję za to, że Liroya mi pokazał tata
Bo gdyby nie on to dziś nie mógłbym latać
Gdyby nie coś z czym dziś mógłbym się obracać
dawaj, dawaj, dawaj
Takie mam już stilo że lubię się powtarzać
dawaj, dawaj
Siedzę na mazurach ludzi nie ma tu zarażać
nara



![Taco Hemingway z finałem "2026 †††OUR" w Krakowie : Ostatnie spotkanie, ostatnia niedziela [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MV12AB4LPRPBE-C429.webp)
![Rau Performance "Strefa Dyskomfortu": Między żartem a intymnością [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MUTR5G9WTFO5O-C429.webp)

![Flo Rida "Club Can't Handle Europe Tour": Make some noooise! [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MU0KDRMQXEA5W-C429.webp)