Tekst piosenki
Tylko na tyle nas stać?
Latają bluzgi, talerze [?]
Te słowa niszczą i burzą emocje
To cisza przed burzą, bo wróżą nam koniec
Budować od postaw to kolejny raz
Czy spalić, zapomnieć i zachować twarz?
Najgorszy narkotyk to trwać
Najgorsza używka to stabilizacja
Wiemy o sobie już tyle, że nie chciałbym beefu z Tobą na pewno
Zresztą kto chciałby tego posłuchać jak łatwo zjebałem Ci życie, królewno?
Tak trudno się podnieść,
Tak ciężko wstać
Gdy tyle wspomnień nie daje spać
I nie ma dnia, nie ma nocy
Jest ten dziwny strach
Wracam do domu myślami,
Bo widzę, że tu to nie dom
Odkąd domowe ognisko wygasło
Złożone ze stron, albumów i fot,
Chwil, które mieliśmy na własność
Ty płaczesz, tłumisz przekleństwa
I mówisz, że wolisz mnie kur* już nie znać
Razem mieliśmy zwyczaje i miejsca
Osobno to tylko połowa szaleństwa
Mój dom jest gdzie indziej?
To moja przegrana
Nie mówmy już o nas, pomysłach i planach
Jebana codzienność zabrała tę iskrę
Ty jutro masz pracę, ja dzisiaj mam występ
Tak trudno się podnieść,
Tak ciężko wstać
Gdy tyle wspomnień nie daje spać
I nie ma dnia, nie ma nocy
Jest ten dziwny strach
Wracam do domu
To moje serce - przetnij je na pół
Weź je przestrzel kanonadą kul
To niebezpieczne jak lecący nóż ekwilibrysty, który poszedł w cug
/2x


![Molesta Ewenement na historycznym koncercie JIMKA. "Tworzymy historię bez dwóch zdań" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NAIWRNGEMWOQM-C492.webp)

![Fokus i Rahim (Paktofonika) o koncercie "Historia Polskiego Hip-Hopu": Ten eksperyment musiał się udać [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NADYPUP4EMY16-C429.webp)

