Tekst piosenki
Casablanka, mijam policjanta
obcina mnie po najkach
już widzi mnie w kajdankach
marzy mu się samarka
pewnie skitrana w majtkach
Casablanka, mijam policjanta
obcina mnie po najkach
już widzi mnie w kajdankach
marzy mu się samarka
pewnie skitrana w majtkach
daruj sobie fantazje,
dziś praca ma legalna
ej, ej moja armia
ej, ej w kominiarkach
ej, ej Casablanca
ej, ej w czarnych autach
ej, ej sypki Rammstain
e, ej syp z nadgarstka
ej, ej szybkie życie w …
Młody Bugs robię bangier, co kładzie podwozie w aucie
robi się road rider, co po drodze ciągnie maskę
wbijam pedał gazu w glebę
dziecko wcześniej dziś nie zaśnie
dobra, koniec tej gdy wstępnej
Forrest rozp* czaszkę, brach!
jak Kermit
Się patrzą pretendenci
Tu lecą grube wersy
Nie miej o to pretensji
Jebani malkontenci
Chcieliby Bugsa skreślić
Lecz Bugs ma wyjebane
I zaciśnięte pieści
Się patrzą pretendenci
Tu lecą grube wersy
Nie miej o to pretensji
Jebani malkontenci
Chcieliby Bugsa skreślić
Lecz Bugs ma wyjebane
I zaciśnięte pieści
[Kizo]
Patrzą po najkach
Ja wykładam jajka
Studiuję majka
Tapiseria w dolarkach
Patrzą po najkach
Ty jesteś fajka
Wiem ze proste mam rymy
Ale potrafię,
A widać po fantach
Fantach i chatach
GDA to mój polski Manhattan
Gram i mi wystarcz na bata
Bez sił ale nic w rezultatach
Piję, thx, Netflix
mówiłem wcześniej że będę wielki
moja ekipa to same XL=ki
audio w rogu
Mikser, towar z worków
cisnę nie stoję w korku, w pizdę
tłumy w szoku, xl
audio w rogu
Mikser, towar z worków
cisnę
nie stoję w korku, w pizdę
tłumy w szoku, xl
jak Kermit
Się patrzą pretendenci
Tu lecą grube wersy
Nie miej o to pretensji
Jebani malkontenci
Chcieliby Bugsa skreślić
Lecz Bugs ma wyjebane
I zaciśnięte pieści
Się patrzą pretendenci
Tu lecą grube wersy
Nie miej o to pretensji
Jebani malkontenci
Chcieliby Bugsa skreślić
Lecz Bugs ma wyjebane
I zaciśnięte pieści






