Tekst piosenki
pewien człowiek z warszawy
siadł nad wisłą i marzył
aż wymyślił rybę której nie ma
no i teraz jest bieda
bo jej złowić się nie da
ale za to do pieśni jest temat
la la la la
znam psa który chciał być skowronkiem
znam też kota który chciał puszczać bąki
znam chłopaka co chciał być dziewczyną
i pana co zawsze był świnią
la la la la
w rzeczy samej nigdy nie popijałem z tym panem
co poskąpił prosa kurom
nie ja będę spijał tę pianę
ja po prostu kochani wyjeżdżam



![Artur Rojek "Chciałbym urodzić się żeby latałem": Widok na życie [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MR96AE3B9E6R9-C429.webp)
![Oysterboy: "Muszę pisać szczerze i nieść własną prawdę, która może komuś pomóc" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCBN87J2PETXC-C429.webp)
![Heavy Pop Fest 2026: marzyć razem jest raźniej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NC3KFSI8J51RS-C429.webp)
