Tekst piosenki
Składane do modlitwy dłonie Odbite w tafli wody A w czarnych oczach okupacja cienia I rozgoryczona, metafizyczna Matka demona Jak śmierć, jak blady cień Modlitwa moją karą Za siódmą z piekła bram To łatwe przyjąć komunię Z krwi i kości żywą Namiastkę władzy i cierpienia A kiedy gwoździe zaczynają rdzewieć, a rany gnić Odwrócona głowa nie ma odwagi spojrzeć w dal Spójrz na krzyż!Modlitwa moją karą Za siódmą z piekła bram Spójrz na krzyż!

![Nothing i Haywire w Krakowie: Najpierw skacz, potem płacz [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MYPAJPT1LY3IC-C492.webp)



![Show Me The Body: Kiedyś "jutro" nie miało dla mnie żadnego znaczenia [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MY8MJW9ISJATC-C429.webp)
