Tekst piosenki
Składane do modlitwy dłonie Odbite w tafli wody A w czarnych oczach okupacja cienia I rozgoryczona, metafizyczna Matka demona Jak śmierć, jak blady cień Modlitwa moją karą Za siódmą z piekła bram To łatwe przyjąć komunię Z krwi i kości żywą Namiastkę władzy i cierpienia A kiedy gwoździe zaczynają rdzewieć, a rany gnić Odwrócona głowa nie ma odwagi spojrzeć w dal Spójrz na krzyż!Modlitwa moją karą Za siódmą z piekła bram Spójrz na krzyż!



![Pierwszy dzień Summer Punch Festival: "Nie wiem, jak tu trafiłem" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MY63O225KFG2W-C429.webp)


