Tekst piosenki
Składane do modlitwy dłonie Odbite w tafli wody A w czarnych oczach okupacja cienia I rozgoryczona, metafizyczna Matka demona Jak śmierć, jak blady cień Modlitwa moją karą Za siódmą z piekła bram To łatwe przyjąć komunię Z krwi i kości żywą Namiastkę władzy i cierpienia A kiedy gwoździe zaczynają rdzewieć, a rany gnić Odwrócona głowa nie ma odwagi spojrzeć w dal Spójrz na krzyż!Modlitwa moją karą Za siódmą z piekła bram Spójrz na krzyż!


![Blindead 23: Po załamaniach, terapii, walce o nowe życie na końcu się udaje [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MVMV1LGGW79OQ-C492.webp)



![Limp Bizkit w Krakowie! Wieczór karaoke z legendą nu-metalu [RELACJA, ZDJĘCIA]](https://i.iplsc.com/000MVU3XDU6B1AD0-C429.webp)