Tekst piosenki
nie zbieram dotacji ja youtuber
albo biedny raper
co zamiast robić papier rucha 18 latke
się jarasz typie to kup płynie
ja nie to pierd/
na wódkę idź z ziomeczkiem i cheljcie do upadłego
tylko pamiętajcie wypić moje zdrowie
bo chu* jak będzie
resztę biorę jak swoje
leci kolejny rok
a ja znowu daje projekt
w gacie posaraja się goście
co znają mnie od kiedy byłem gnojem
oni dzisiaj paranoje
bo z zycie walka co dzień
a uśmiechnąć się to maja problem nawet na siłę
ja stawiam va banque
i żyje na 100%
skurw* zostałem tym kim byłem
kiedy miałem oczko
zadzwoniło do mnie Prosto, reprezentacja SP ze Straight from warsaw - pozdro
elegancko i z klasą zlatujemy w chordą
a wódki jak pacierza każdy tu jest moczymorda
ale jak ci w oczy spojrzą
wiesz ze to dobre istoty
co zamianie się w złe jak wchodzi wódeczka i kłopoty
wyciągamy katastrofy, kiedy kończą się jointy
wiesz o co chodzi
zawsze lepiej chu* niż w ogóle
nim gorzej tym lepiej to moje motto
tylko po to by się podnieść
wszystko co daje wam to płonie żywym ogniem
PPS to tylko zamknięty krąg
i ciesz esie bo wiem komu ufać


![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C492.webp)
![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C429.webp)


