Tekst piosenki
Płaty skóry od ciała swego odrywam. Rzucam.
Żółć. Idzie zima.
Ostatnie krople deszczu milczeniem żyła oplata.
Czerwień. Idzie zima.
Kości me złamane ciskam. I wiatrem tańczą.
Biel. Idzie zima.
Bladość twarzy mojej w biel się zmienia.
Czerń. Idzie zima.
Przed ciszą wieczną spokoju chwila.
Idzie martwa polska zima!



![Fred again… & LATIN MAFIA "9 months & 50 hours": Autentyczność ponad wszystko [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N6PAP9S9X03G3-C429.webp)


