Tekst piosenki
Pytasz jak to jest i jak tak można żyć
Dociekasz w nieskończoność
Drążysz w tym temacie
Zasypujesz pytaniami jak niebo opadami
Niczym drzewo spadającymi liśćmi
Na jesień oraz zimę
Zapuściłaś mi rozkmine
Po co ci to wszystko?
Czego oczekujesz?
Powiedz tylko szczerze: Niewiedza,
Tak chujowo się z nią czujesz?
Co po ciele zapierdala?
Skąd wzięła się ta wada?
Czy w ogóle to przeszkadza?
Pytanie za pytaniem
Ciekawość nie zaspokojona
To właśnie ona!
Ciekawość, ciekawość zżera ludzi
Nie daje im spokoju


![Tyga "Starface": Jeden z najgorszych albumów w historii [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N76J8Y3H5B4NX-C492.webp)

![Eryk Moczko "FAMILY BRAND": Wiele gwiazdek dookoła, ale gwiazda tylko jedna [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N6HULXTC850JS-C429.webp)
![Eryk Moczko: Nie robię muzyki dla wyświetleń. Robię ją, bo to moja pasja [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6C5I3YL3MVJ3-C429.webp)
