Tekst piosenki
Ktokolwiek widział ją znaków szczególnych brak
ubrana była w stare dżinsy
w przeciwdeszczowy płaszcz
była płaska jak deska
miała szesnaście lat
pokłute obie ręce
na ustach trawy smak
nic świata nie zrobił
nikogo nie zabił
akochała zapach łąk
ciepło splecionych rąk
ni by taka jak wiele
ni by taka ja inne
ale przecież jedyna
ale przecież niewinna
kiedy ją znaleziono
w żółtym podartym prochowcu
wyglądała jak żonkil
zapatrzony w nieboskłon
więc ciebie proszę panie
chodzący po rajskim ogrodzie
oszczędzaj żółte motyle
oszczędzaj kwiaty na głodzie



![Kast. po Jarocin Festiwal: najważniejsze to znaleźć swoją tożsamość [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2B9UJX6YE5GU-C429.webp)


