Tekst piosenki
Brakuje mi prądu, znów
jestem rozładowany przez miejską dżunglę
licznik wskazuje miłości minimum
paliwa potrzebuje, bo inaczej umrę
Brakuje nam prądu, znów
rozładowani przez miejską dżunglę
licznik wskazuje miłości minimum
potrzeba paliwa, bo inaczej świat runie
Wokół dobra materialne, podzielona kasa
pogoń za tym co namacalne
praca, dom, praca. musisz pracować,
żeby przeżyć, wiadomo szkoda tylko,
że wielu nie spełnia się zawodowo
nie mamy czasu rozwijać się: mentalnie duchowo,
regularnie zataczamy błędne koło.
Trochę z boku obserwuje ten pościg,
to i tak czasami jestem wypłukany z miłości
co jak nie miłość pozwoli nam żyć w harmonii,
w świecie umysłowej niewoli
ty potrzebujesz mnie, ja potrzebuje ciebie
abyśmy razem współgrali jak komórki w naszym ciele
jak to jest, że około 7 mld ludzi na świecie
nie potrafi żyć w pokoju mając taką przestrzeń,
a 50 bln komórek u każdego z nas, żyje tak cały czas
Brakuje mi prądu, znów
jestem rozładowany przez miejską dżunglę
licznik wskazuje miłości minimum
paliwa potrzebuje, bo inaczej umrę
Brakuje nam prądu, znów
rozładowani przez miejską dżunglę
licznik wskazuje miłości minimum
potrzeba paliwa, bo inaczej świat runie
it’s like a jungle sometimes,
it makes me wonder,
how I keep from goin’ under?
it’s like a jungle sometimes,
it’s like a jungle
/2x
Trzeźwy umysł pracuje wciąż nad tym
ale czasami jestem na to za słaby
miewam dni lepsze i gorsze - jak ty
Ego, staram się być ponad nim
gdy zaczniemy współgrać
na wzajemnie ufać
gdy zaczniemy współgrać
na wzajem ufać, wierzyć w siebie
miejska dżungla zamieni się w miejski eden
ze świadomością, że nie prowadzi nas ślepy los
stanowimy jedność nie ma sensu ścigać się wciąż
między sobą, mścić się za przeszłość
natura z tobą, jesteśmy jej częścią
mamy w sobie pełno miłości,
lecz zapominamy o niej, gdy życie nam daje w kości
i zazdrościmy innym bo mają lepiej
zamiast się skupić na tym by było lepiej
skoro ja bidę klepie, on też musi
ludzka zawiść nie zna granic,
czas się obudzić, zanim świat się udusi
Brakuje mi prądu, znów
licznik wskazuje miłości minimum
brakuje nam prądu, znów
licznik wskazuje miłości minimum
it’s like, it’s like, it’s like a jungle sometimes,
it makes me wonder,
how I keep from goin’ under
it’s like
it’s like a jungle sometimes,
it makes me wonder,
how I keep from goin’ under
it’s like a jungle






![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C429.webp)