Tekst piosenki
W osiedlowym na rogu co tydzień w sobotę kupuję mleko
Wybór mleka jest spory, tuzin kartoników
Jakiś czas temu zauroczył mnie jeden o bardzo ciekawym kształcie
Kupiłam kartonik, dobrze wyglądał w lodówce
Mleko było smaczne
Wygodnie było je odkręcać
Po omacku dolewać do kawy
Przecierając oczy ze snów ubiegłej nocy
Mijały tygodnie a mnie wciąż urzekał wyprofilowany koreczek
Tak co sobotę sięgałam zawsze po ten kartonik
Nie patrząc na inne
Aż pewnego dnia mojego mleka zabrakło na półce
Byłam w sklepie jeszcze w niedzielę i wtorek
Ale jego miejsce zajęło inne z niskim procentem tłuszczu
Może nikt nie docenił tego koreczka
A może chodziło o smak
Odkąd to mleko odeszło ze sklepu
Nie kupuję mleka już wcale
Nie jem z nim płatków
I piję czarną jak dziura kawę
I piję czarną jak dziura kawę
I piję czarną jak dziura kawę
I piję czarną jak dziura kawę

![Wielkie różowe roboty i rzucanie balonami w publiczność. Jak było pierwszego dnia na OFF Festival 2026? [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N5GUO0AFCGA3L-C492.webp)
![Dobrawa Czocher na OFF Festivalu: To było pewnego rodzaju ryzyko [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000LM1TIINQSP7UR-C492.webp)
![Zespół O.N.E. na OFF Festivalu: Jesteśmy kulą pozytywnej energii [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N5GQUE4GV542Y-C429.webp)
![Chat Pile: Koniec monokultury pozwolił takim zespołom jak nasz żyć z muzyki [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N58EW0G9WUJ68-C429.webp)

