Tekst piosenki
Jadę do pracy jak na wakacje
znikają troski, witają atrakcje
na scenie czterech, a w trasie pięciu
przeciw napięciu, przeciw ego rozdęciu
po wielu żmudnych prób godzinach
zapadnięć w fotelach, głębokich rozkminach
właśnie wybija sądna godzina i jasnym staje się
czy zniosło nas gdzie cenią tylko blichtr i sztampę
oooby nie
a może tam, gdzie tworzą awangardę
czy znów tam
czy tam gdzie kraftu nawet z nazwy nie znają
nie nie
gdzie aż strach pomyśleć co będziemy lać
śmieszą zarzuty o dyskryminację
gwiazdorski rider i piwne aberracje
padały razy zadane w dobrej wierze
nie żywię uraz, nie zbieram ich w klaserze....

![Marek Pędziwiatr (Błoto): "Chcemy siać swoją własną propagandę" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2L307VTGSO29-C492.webp)
![WROSound 2026 - dzień drugi. "Możemy poskakać, jakbyśmy byli pięciolatkami?" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2E7A2PEWD4GX-C492.webp)

![WROSound 2026 - dzień pierwszy. "Ta noc będzie dla nas i dla was nieprzespana, bo jesteśmy we Wrocławiu" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2CHEPSW63YJU-C429.webp)

![AGNT o swoim występie na OFF Festivalu: "To będzie dla mnie legit check" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N1ORC84U0E1XN-C429.webp)