Tekst piosenki
Po ulic mokrym ciemnym tle,Pod prószącymi latarniami,Ja wlokę cień, cień wlecze mnie,Kałuże lśnią nam pod nogami...Dawno nie było nam tak źle-Zostaliśmy zupełnie sami.Ja wlokę cień, cień wlecze mnie,Kałuże lśnią nam pod nogami...Ja się zawiodłem, cień zawiódł się -Tak jest już z tymi dziewczynami!I wlokę go, on wlecze mnie,Kałuże lśnią nam pod nogami...Ja mówię: z jej kaprysów drwię,Nie będzie kierowała nami!I wlokę go, on wlecze mnie,Kałuże lśnią nam pod nogami...Był czas gdy cień mój cieszył się -Jak ona mnie - jej cień go mamił...I wlokę go, on wlecze mnie,Kałuże lśnią nam pod nogami...A teraz mówi: z żalu kpię!Lecz dobrze wiem że mówiąc - kłamie,Więc wlokę cień, cień wlecze mnie,Kałuże lśnią nam pod nogami...Tak pocieszamy wzajem się Idąc długimi ulicami...Ja wlokę cień, cień wlecze mnie,Kałuże lśnią nam pod nogami.

![Martyna Baranowska: "Dla mnie ważniejsza od samego brzmienia jest intencja" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6UFXDVD6SJ9O-C492.webp)

![N.U. Unruh, Einstürzende Neubauten: "Podpalaliśmy sceny, ale ludzie zaczęli tego od nas oczekiwać" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6A8ACT4324FR-C429.webp)


