Tekst piosenki
Bywa, że zasypiasza ja wtulona w ciebie niesłucham jak oddychaszi przed zaśnięciem bronie sięwtedy sen nadchodzizabiera mnie gdzieś w dallecz nawet w moim śniekocham cięw słońcu i we mgle Wyspy, oceanykwitnących orchidei stopalmy, muszle, fale szeptania twego pełne sąpełne twego śmiechuodgłosu twoich stópi nawet nie wiem czyto są snyczy prawdziwy tyref.Lekko dłonie twedotykają mnienawet nie wiesz jaklubię budzić sięi czuć usta twetak na wpół we śnienie przestawaj nieznów polecieć z tobą w jasność chce Gdy nic nie wychodzii dzień się nie układa miwtedy muszę tylkodo domu wrócić zamknąć drzwipośród naszych rzeczynabieram siły znównawet gdy nie ma cięno bo wiemże kochamy się Echo nocy i twoich słówzamienia w dobre to co złei dopiero kiedyniespodziewanie zjawiasz sięmilkną echa nocywypełniasz sobą domi czasem nie wiem czyto są snyczy prawdziwy tyref:Lekko dłonie twe .....ITD.






