Tekst piosenki
Na początek dam ci tlen
Wcisnę w płuca powietrze
A w żyłach popłynie krew, krew
Zaraz potem postawię cię na nogi
A jeszcze chwila i zaczniesz biec, biec
Już za moment usłyszysz dzwonek
Pamiętaj, mądrość jest matką wszelkich cnót, cnót
I wreszcie pokażę ci ją
Czym więcej mogę służyć?
Wiesz, co masz robić
Dalej, goń
Do szczęścia...
Tak niewiele...
Tak niewiele...
Nic prawie...
Nic prawie...
Prawie
Prawie
A na koniec lek
Chemiczny jakiś środek zatamuje krwotok łez
Uspokoi drżące dłonie
Zlepi serce, co to rozpadnie się na pół
Kiedy stracisz to wszystko
I wszystkich przyjaciół

![Marek Pędziwiatr (Błoto): "Chcemy siać swoją własną propagandę" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2L307VTGSO29-C492.webp)
![WROSound 2026 - dzień drugi. "Możemy poskakać, jakbyśmy byli pięciolatkami?" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2E7A2PEWD4GX-C492.webp)

![WROSound 2026 - dzień pierwszy. "Ta noc będzie dla nas i dla was nieprzespana, bo jesteśmy we Wrocławiu" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2CHEPSW63YJU-C429.webp)

![AGNT o swoim występie na OFF Festivalu: "To będzie dla mnie legit check" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N1ORC84U0E1XN-C429.webp)