Tekst piosenki
Czasem gdy spojrzę na siebie w lustro co ma moją twarz.
Myślę: mój Boże ja nie wiem czy mam się martwić, czy śmiać.
Gdy widzę strach w twoich oczach i ja zaczynam się bać.
Nie sypiasz chyba po nocach a miało wszystko tu grać.
Zapach kobiety nad ranem co przyszła by siebie dać
nie cieszy ciebie już wcale bo wolisz dawać niż brać.
I wiem, że było wspaniale mówiła nigdy aż tak nie może być już dalej
lusterko idź sobie spać.
Wychodzę z domu by wracać budzę się zwykle by spać
a moje nocne wyprawy miały odpowiedź mi dać.
Kto zasiaĺ gwiazdy na niebie kto budzi ptaki na czas
czy wiatr też myśli za siebie czy rozum trafił szlag.






