Tekst piosenki
Siedzę tu w fotelu i znowu się lenię
Muszę ruszyć z miejsca nim zapuszczę korzenie
Wyryję inicjały na holenderskim drzewie
Spakuję manatki i wyjadę na Seszele
W siedmiomilowych butach, przejdę sama siebie
Zamaszystym krokiem, przywrócę Wam nadzieję
Wjadę buldożerem na górzysty teren
Zrobię tam niebiańską plażę pod gwiaździstym niebem
Siedem dni w tygodniu, dwa cztery na dobę
Ciągle sobie mówię, że przecież wszystko mogę
Siedem dni w tygodniu, dwa cztery na dobę
Nawet kiedy pada, mam piękną pogodę.
Mogę kraść samochodu na obrzeżach Chicago
Z różą w zębach tańczyć solo, argentyńskie tango
Stać w Indiach na palu i to na jednej nodze
W monsunowy deszcz łapać stopa przy drodze
Mogę być hazardzistką, robić pokerową minę
Albo z Johnnym Cashem spacerować gdzieś po linie
Zamiast smutną Julią, na haju być Szekspirem
Zapisać się do Greenpeace i zamieszkać z wielorybem
Ciągle się nakręcam, wiercę się z radości
Jedno bicie serca, a milion możliwości
Ciągle się nakręcam, lecz z nadmiaru chęci
Cierpię na chroniczny brak konsekwencji




![Charlie Puth "Whatever's Clever! World Tour": Profesor popu z niedosytem [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N4A8VR8TGTRFU-C429.webp)

