Tekst piosenki
całkiem słońce
znowu przyszła ta chwila
sobotni poranek
na balkonie siebie , chillout
coś tam skrobie
zeby potem ponawijac
w głowie rozkminia
zebyu zaplanować grilla
czuje te świeże powietrze
co meni i nakręca do życia
(...)
zadzwonię do zioma
co tam słychać
moze jakiś browar
moze przypalimy splifa
(...)
tacy sami
tak samo zaprogramowani
żyjemy chwiliami
bo nie wazne jak zaczynasz
a jak kończysz






