Tekst piosenki
Gdy życie poswawoli
I mną mocno zatelepie
Jestem jak butelka coli
Co spadła z półki w sklepie
Gdy się mną potrząsa
A to w górę, a to w dół
To jak bomba tykającą
Będzie bum
Ref.
Z piany grzyb wielki
To lecą bąbelki złości mej
Módl się do zbawicielki
Bo strzał spod nakrętki trafi cię
Zwykle jestem miły
Słodki jak ta cola
Nie palę, mało piję
Dzieci odbieram z przedszkola
Dziś odłóż mnie na regał
Wycofaj się jak saper
Nie próbuj nawet zerkać
Co kryje się pod kapslem
Ref.
Z piany grzyb wielki
To lecą bąbelki złości mej
Módl się do zbawicielki
Bo strzał spod nakrętki trafi cię
Więc odstaw tę flaszkę
Bo typ w czapce z daszkiem będzie zły
Trzymaj się z boku
Dziś nie prowokuj, do jutra przyjedzie mi






