Tekst piosenki
Dzisiaj bym Ci dosunął
Dzisiaj bym Ci powiedział
Twój argument by runął
Byś płakał jak dzieciak
Ależ to byłaby jatka!
Z radością na japie
Wyśmiałbym Cię przy świadkach
Jak najlepszy stand-uper
I gdy czas na spanie
Dzieciom robię śniadanie
Kiedy kręci się płyta
Lub próbuję poczytać
Analizuje
Dawne scysje
I nie brakuje
Mi nowych przemyśleń
Ach, jeśli to spotkanie
Mogłoby się odbyć teraz
Teraz ciąłbym dokładnie
Z polotem szermierza
Wszystkie takie starcia
Dziś bym wygrał z palcem w tyle
Ale po co do nich wracam?
Przecież już je odbyłem
Analizuje
Dawne scysje
I nie brakuje
Mi nowych przemyśleń
W głowie wygrana
Dawna scysja
A w nowej dostanę
Po twarzy jak z liścia






