Tekst piosenki
Spaliłbyś to miasto, a ja
Popatrzę na ogień z uśmiechem
Wszyscy płaczą, bo jest im żal
Że płonie dorobek, ich Mesie
Razem podeptaliśmy strach
Pożarem się ku*wa nie przejmę
Nie kupisz tego za hajs
Twe oczy są dalej niebieskie
Na darmo miałam pretensje
Bez racji ci darłam się w twarz
Wiedziałeś co dla mnie najlepsze
Wątpiłam w to ku*wa nie raz
Przepraszam, dziękuję, daj rękę
Niech ogień nie daje nam spać
Ostatni raz podejdź jak w piekle
Tak pięknie jest, błagam je spal
Gdyby mi został jeden dzień
Spaliłbym to miasto
Gdyby mi został jeden wdech
Spaliłbym to miasto
Spaliłbym to miasto
Chcę tańczyć z tobą w ogniu
Dłoń chwyta twoją dłoń znów
Spaliłbym to miasto
Spaliłbym to miasto
I płonie jak ja w środku
Być może świat nas popsuł
Spaliłbym to miasto
Spaliłbym to miasto




![Zaczął się Great September 2026. Zdążyłam się zgubić w Łodzi i jepepej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NA5YR8IX8CYUE-C429.webp)
![Odpowiedzialność: Kultura jest stale wypierana z miasta przez deweloperkę [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NA58PFCIGRJC5-C429.webp)
