Tekst piosenki
Mów mi to co dzień: oni górą Jakbyś w twarz raz po raz mi pluł. Chrzest dadzą bezimiennym murom Seriami kuł tłum tnąc na pół. Postawią miasta sierocińców, Nabierze mocy życia smak. Nim wyjrzy ludzka twarz zza sińców: Mów mi, ach mów, że będzie tak! Przy podpalonych bibliotekach Lud sine ręce będzie grzał I odnotuje to bezpieka Kto przy rym płakał, kto się śmiał.Dawnych znajomych nazwiskami Mignie rubryka - zawód: kat A nas obwoła ktoś zdrajcami,Mów mi, ach mów, że będzie tak!Nasi najbliżsi w łapach hycli.Cośmy robili - śledztwo trwa.W przedszkolach gwiazdka dla milicji,Wojsko na placach i we snach.Starcy mrą niepotrzebni światu,Co dotąd przecież krążył wspak.Zamiast "Jak się masz!" - "Dać go katu!"Mów mi, ach mów, że będzie tak!Bo kiedyś może się przydarzyć Że z którymś z nich powtórzę błąd Szukając uczuć w jego twarzy Zamiast go zabić z zimną krwią.Zamiast zacisnąć drut na szyi I krtań w ostatni skręcić krwiak.Chcę słyszeć, jak przed śmiercią wyje -Mów mi, ach mów, że będzie tak!


![N.U. Unruh, Einstürzende Neubauten: "Podpalaliśmy sceny, ale ludzie zaczęli tego od nas oczekiwać" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6A8ACT4324FR-C492.webp)



