Tekst piosenki
Dziesięć lat ma syn Pawlaka Tyleż ma Wałęsa więcej -Już nie bachor na plakatach,Już nie za kratami ręce.Pamięć broni bramy w kwiatach,Jana Pawła w modlitw męce -Pamięć po dziesięciu latach Też o tyle ma dziś więcej...Dziesięć, to jest liczba święta,"X" - to tylko niewiadoma,Czy początek, czy pointa -To akapit, nie aksjomat...Dziesięć lat ma syn Pawlaka,Co wyrośnie z niego - nie wiem:W Cytadelach i Pawiakach Krzew się także staje drzewem.Pamięć broni swych uniesień A upadki skrzętnie plewi -Pamięć unieść ma lat dziesięć,Nie zakłamać i nie skrewić.Dziesięć, to jest liczba święta,"X" - to tylko niewiadoma,Czy początek, czy pointa -To akapit, nie aksjomat...Dziesięć lat Pawlaka synek Przeżył, jakby były wiekiem By w urodzin swych godzinę Pojąć, że już jest człowiekiem.Pamięć w bólu i radości Szuka wciąż dziecinnej winy,A tu - musem dorosłości Mają myśli tchnąć i czyny:Dziesięć, to jest liczba święta,"X" - łaciński znak: to wszystko.Mylić hasła i - Pojęcia Ludzkim czynem - ludzką myślą

![Martyna Baranowska: "Dla mnie ważniejsza od samego brzmienia jest intencja" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6UFXDVD6SJ9O-C492.webp)

![N.U. Unruh, Einstürzende Neubauten: "Podpalaliśmy sceny, ale ludzie zaczęli tego od nas oczekiwać" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6A8ACT4324FR-C429.webp)


