Tekst piosenki
Miałem cię na chwilę
Nie prosiłem o wiele
Życie przed oczami nam leci, nam leci
Sory, że nie byłem
Musiałem poukładać parę rzeczy w głowie
Żeby znowu siedzieć sam
Siedzieć sam
Wymyśliłem sobie przyszłość, choć się ledwo znamy
Puka w drzwi do mojej głowy gdy z lufek znikają gramy
Chcę cię dzisiaj, chciałem jutro, tego bym nie oddał za nic
Mówisz do mnie tak najpiękniej
Szkoda, że jesteśmy sami
Tyle złych snów
Ej, trochę jak zwrotka z „Need 2”
Ej, szkoda, bo zabrakło tylko kilku
Lat i byś pewnie
I byś zmieniła nas
Są wieczory
Spędzam zwykle w dzień
Wiem, że ją…
I wiem, ona kocha się we mnie
Tyle złych snów
Słowo i może mi przejdzie
Słowo i może odejdę
Nie będę już taki jak mnie spotkasz
Dlaczego tylko w moim oknie tak ładnie wyglądasz
Urwał się kontakt
I trochę szkoda
Mam kilka nowych zwrotek
No i dalej myślę o nas
Wymyśliłem sobie przyszłość, choć się ledwo znamy
Puka w drzwi do mojej głowy gdy z lufek znikają gramy
Chcę cię dzisiaj, chciałem jutro, tego bym nie oddał za nic
Mówisz do mnie tak najpiękniej
Szkoda, że jesteśmy sami
Tyle złych snów
Ej, trochę jak zwrotka z „Need 2”
Ej, szkoda, bo zabrakło tylko kilku
Lat i byś pewnie
I byś zmieniła nas
Tyle złych snów
Ej, trochę jak zwrotka z „Need 2”
Ej, szkoda, bo zabrakło tylko kilku
Lat i byś pewnie
I byś zmieniła nas
Tyle złych snów
Ej, trochę jak zwrotka z „Need 2”
Ej, szkoda, bo zabrakło tylko kilku
Lat i byś pewnie
I byś zmieniła nas






