Tekst piosenki
Ja mógłbym być mordercą, ha-ha-ha-ha-ha
Ja mógłbym być mordercą, ha-ha-ha-ha-ha
Ja mógłbym być mordercą, ha-ha-ha-ha-ha
Ja mógłbym być mordercą, ha-ha-ha-ha-ha
Ja mógłbym być mordercą
Ja mógłbym być jak Bóg
I każde ludzkie ścierwo Ja zarżnąć sam bym mógł
Ja mógłbym, ja mógłbym, ja powinienem być!
I śmierci maszyną, maszyną śmierci być!
Ja mógłbym być mordercą
I ciała wasze żreć
Te świeże i te zgniłe
Z włosami albo bez
Ja mógłbym, ja mógłbym, ja powinienem być!
I śmierci maszyną, maszyną śmierci być!
Ja mógłbym być mordercą
Z matczynych śmiać się łez
Gdy dzieci w moich rękach
Zakwiczą dziś jak wieprz
Ja mógłbym, ja mógłbym, ja powinienem być!
I śmierci maszyną, maszyną śmierci być!





![Poison Ruin w Warszawie: duchota, pot i wiatr we włosach [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1GOFDQKMGFSQ-C429.webp)
