Tekst piosenki
słowa: Jacek Kaczmarski
muzyka: Jerzy Satanowski
Stawiać kramy i stragany
Na radosne widowisko!
Jeszcze żywy - już skazany
Jedzie wisieć biedaczysko!
Kto się przyjrzy dla podniety
Jak ulata dusza z brata -
Temu wróci wnet apetyt
Życia chęć, ciekawość świata!
Na belce - belka
Powróz na belce
A w nim pętelka
I łeb w pętelce!
Tego widoku
Nam nigdy dość
Gdy wśród podskoków
Zawiśnie gość!
Głowa do góry John!
Sznur mi ją podniesie!
Pozdrów w piekle Cromwella!
Tam się nie wybieram!
Zawisnąć to być jedną nogą w niebie!
Zawsze miałeś głowę w chmurach!
Tylko ręce w cudzych sakiewkach!
Albo pod spódnicą Jenny!
A pod spódnicą Jenny miałem ozór!
Będzie go trudno stamtąd wyciągnąć,
jak go na was wywalę!
Prędzej wywalisz w portki!
Pewnie! Zapisałem ci je w spadku!

![Atol Atol Atol: "Cyfrowa rzeczywistość nas odrzuca" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N4IZ2CSW9HNWI-C492.webp)
![Ben Bekele: "Chcieliśmy uzyskać trans i stan hipnotycznego trwania" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N4AA9DODT1N6X-C492.webp)



